Jak zebrać zdjęcia od gości weselnych — 5 sposobów i ich wady
Najmniej pracy wymaga jedna galeria z kodem QR na stołach: goście dodają do niej zdjęcia z telefonu, bez aplikacji. Poniżej porównujemy pięć sposobów razem z ich wadami: grupę na WhatsAppie, album Google, aparaty jednorazowe, fotobudkę i galerię QR.

Porównanie w skrócie
Każdy z pięciu sposobów da Wam jakieś zdjęcia. Różnią się tym, ile pracy wymagają od gości, w jakiej jakości dostaniecie pliki i kiedy je zobaczycie.
5 sposobów i ich wady
1. Grupa na WhatsAppie
Zakładacie grupę, dodajecie gości, a oni wrzucają zdjęcia na bieżąco. Większość osób ma WhatsAppa, więc nikt nie musi niczego instalować.
Wady:
- zdjęcia i filmy są domyślnie kompresowane;
- giną między wiadomościami i naklejkami;
- potrzebujecie numerów telefonów wszystkich gości;
- pobranie wszystkiego naraz jest kłopotliwe.
2. Wspólny album Google Zdjęcia lub iCloud
Tworzycie udostępniony album i wysyłacie link. Zdjęcia zostają w lepszej jakości niż na czacie, a album łatwo przeglądać.
Wady:
- do dodawania zdjęć zwykle potrzebne jest konto Google albo Apple;
- część gości nie poradzi sobie z logowaniem;
- album iCloud jest wygodny głównie dla właścicieli iPhone’ów.
3. Aparaty jednorazowe na stołach
Dają klimat analogowej fotografii i zdjęcia, których nikt nie poprawiał filtrem. Goście chętnie się nimi bawią, zwłaszcza w drugiej części wieczoru.
Wady:
- zdjęcia widzicie dopiero po wywołaniu, często po kilku tygodniach;
- część klatek jest prześwietlona albo nieostra;
- koszt rośnie z liczbą stołów;
- brak filmów i nagranych życzeń.
4. Fotobudka
Budka z oświetleniem i rekwizytami robi równe, dobrze oświetlone zdjęcia i od razu drukuje pamiątkę dla gości.
Wady:
- pokazuje tylko to, co działo się przed budką — bez parkietu, stołów i przemówień;
- wynajem to zwykle największy wydatek z tej listy;
- zajmuje miejsce na sali.
5. Galeria z kodem QR
Na stołach stoją kartki z kodem QR. Gość skanuje go aparatem w telefonie i dodaje zdjęcia lub filmy w przeglądarce — bez aplikacji i bez logowania. Wszystko trafia do jednego albumu, który pobieracie w ZIP.

Wady:
- trzeba wydrukować i rozstawić kartki z kodem;
- część gości zapomni o kodzie, jeśli nikt o nim nie przypomni;
- to usługa płatna: na wesele od 299 zł jednorazowo.
Jak przygotować gości, żeby dodawali zdjęcia
- Wydrukujcie kartki z kodem na każdy stół i jedną przy wejściu.
- Dodajcie kod do zaproszenia, żeby goście znali go wcześniej.
- Poproście wodzireja lub DJ-a o zapowiedź po pierwszym tańcu.
- Dzień po weselu wyślijcie link SMS-em z prośbą o zdjęcia z telefonów.
Co wybrać?
Chcecie mieć zdjęcia od wszystkich gości w oryginalnej jakości, w jednym miejscu i od razu po weselu? Najmniej pracy wymaga wtedy galeria z kodem QR. Aparaty jednorazowe i fotobudka dobrze ją uzupełniają jako atrakcja, a grupa na WhatsAppie wystarczy przy małym przyjęciu.
„Mieliśmy 120 gości i zebraliśmy ponad 600 zdjęć. Po prostu postawiliśmy kartki z kodem QR na stołach i goście sami dodawali fotki przez cały wieczór. Rano mieliśmy gotowy album!”
Najczęstsze pytania
Wyślijcie gościom link do galerii SMS-em albo w wiadomości z podziękowaniem. W galerii QR goście dodają zdjęcia z telefonu bez logowania, także kilka dni po weselu.
Przy galerii QR nie — kod otwiera stronę w przeglądarce telefonu. Konto jest potrzebne przy albumach Google i iCloud.
W Celebrio na wesele są dwa pakiety: Standard za 299 zł (galeria na rok) i Plus za 499 zł (3 lata). Płacicie raz, przy publikacji galerii.
W galerii Celebrio pobieracie całość jednym kliknięciem jako plik ZIP, w oryginalnej jakości.



